Co tam Panie w nieruchomościach?
 

Magazyn Rynku Nieruchomości \

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start Raporty, opinie, analizy Co tam Panie w nieruchomościach?

Co tam Panie w nieruchomościach?

Email Drukuj

Raport z Rynku Nieruchomości - Rynek nieruchomości na Śląsku w 2015Opinie Partnerów Grupy SPECJALIŚCI OD NIERUCHOMOŚCI – SON:

Bielsko-Biała – Mariola Polak-Opyrchał Nieruchomości
Po zdecydowanie dużej aktywności kupujących w czwartym kwartale 2015 roku we wszystkich obszarach rynku nieruchomości, zarówno mieszkaniowych jak i komercyjnych, na początku 2016 roku nastąpiło wyhamowanie i spadek ilości transakcji. Podaż – zwłaszcza w segmencie nieruchomości mieszkaniowych – jest duża i na rynku pierwotnym i wtórnym. Sprzedający, zwłaszcza na rynku wtórnym są skłonni do sporych negocjacji cen mieszkań i domów. Aktualnie najwięcej transakcji odbywa się na rynku mieszkań dwu i trzy pokojowych, kupowanych ze wsparciem kredytem hipotecznym (często z programu MDM). Zauważamy lekkie ożywienie w segmencie luksusowych nieruchomości mieszkaniowych oraz działek budowlanych.

Na 2016 rok przewidujemy, że liderem w obrocie nieruchomościami będą mieszkania, a na drugiej pozycji działki budowlane.

Gliwice – Adam Nitka Nieruchomości
Ubiegły rok można podzielić na dwie części:
Przed wyborami – średnie zainteresowanie najtańszymi nieruchomościami, czyli małymi mieszkaniami, działkami, tanimi domkami do remontu. W nieruchomościach komercyjnych stagnacja;
Po wyborach – zwiększone zainteresowanie mieszkaniami spełniającymi wymagania, aby uzyskać dofinansowanie z MDM.
Firmy trzymające pieniądze na kontach bankowych zaczęły się rozglądać za nieruchomościami, w których można by ulokować swoje oszczędności;
Co dalej w tym roku?
W mieszkaniówce dalej królować będą beneficjenci MDM oraz klienci gotówkowi. Nie przewiduję zasadniczej zmiany na rynku. W nieruchomościach komercyjnych sprzedawać się będą te, które stanowią dobrą lokatę, jako alternatywa dla lokat bankowych.

Racibórz – Wojciech Ruchała MANAGER Nieruchomości
Całkiem nieźle w mieszkaniówce, a słabo w komercji. Pojawia się co raz więcej gotówki na rynku. Klienci uciekają z pieniędzmi z banków na rzecz drobnych inwestycji w nieruchomości. Przewidywania na ten rok – w segmencie mieszkaniowym następuje powolny wzrost obrotu zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym. Inwestycje komercyjne dające rozwój miastu i miejsca pracy w niewielkich ilościach najczęściej realizowane będą przez indywidualne podmioty.

Rybnik, Żory – Adam Pochaba SOLEY Nieruchomości
Ceny na rynku stabilne. Ruch w mieszkaniach kwalifikowanych do MdM – każdy chce się za łapać do puli dofinansowania. Dość duży ruch w działkach – ceny od 40-80 zł/m2 za średnie lokalizacje oraz 100-150 zł/m2 w lokalizacjach najbardziej atrakcyjnych (Rybnik).

Panika wśród inwestorów komercyjnych mających wolne środki (zagrożenie poczynaniami nowej władzy), duże zainteresowanie nawet mniej atrakcyjnymi lokalizacjami.

Żywiec – Józef Kufel Nieruchomości
Rynek na terenie Żywca od kilku lat jest stabilny. Ceny nieruchomości nie zmieniają się pomimo rosnącej podaży. Rosnąca podaż nie wpływa na rynek, ponieważ oczekiwania właścicieli wielu nieruchomości są mało realne i takie nieruchomości nie sprzedają się. Sprzedają się te z cenami, które odpowiadają aktualnej wartości. Zdarzają się transakcje, gdzie właściciele obniżają ceny, jeżeli zależy im na szybkiej sprzedaży.

Jeżeli nie pojawią się nagłe zawirowania w gospodarce to nie przewiduję istotnych zmian na rynku nieruchomości w bieżącym roku.

Podsumowując echa z biur – gdyby nie wybory i zmiana władzy, na rynku dalej mielibyśmy stagnację, wynikającą z braku pieniędzy. Banki udają, że chcą udzielać kredytów, ale ich wymagania mało kto spełnia.

Ten ping-pong, rząd kontra banki, przypomina powiedzenie imć pana Onufrego Zagłoby: ..."Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma"... a cierpią na tym klienci.

Brak kredytów, kiepska sytuacja na rynku pracy i niskie wynagrodzenia, przekładają się na brak gotówki, więc zainteresowanie nieruchomościami w większości miast śląskich ograniczało się do najtańszych. Taka jest po prostu zamożność większości mieszkańców Śląska. Nielicznymi wyjątkami były małżeństwa, mające szanse na dofinansowanie z programu MDM. Dotyczyło to nieruchomości, które spełniały warunki określone w tym programie. Sytuacja nieco przyspieszyła pod koniec roku, gdy było już wiadomo, że środki w tym programie się kończą i nie będzie jego przedłużenia. W tym roku zapewne nic się już nie zmieni i ceny pozostaną na dotychczasowym poziomie, gdyż skończy się MDM.

Troszkę inaczej sytuacja wygląda na rynku nieruchomości komercyjnych. Firmy z powodu niepewności gospodarczej zamiast inwestować i rozwijać się, gromadziły grube miliardy złotych na kontach, czekając na zmianę koniunktury. Po wyborach i po litanii obiecanek nowej władzy, niepewność się pogłębiła, a zamieszanie z sektorem bankowym spowodowało, że nie które firmy uznały, że bezpieczniej i korzystniej będzie ulokować pieniądze w atrakcyjnych działkach lub kamienicach, niż trzymać pieniądze na lokatach bankowych. Dotyczy to oczywiście nieruchomości, które mają realne ceny dziś i potencjał wzrostowy na przyszłość, albo są konieczne do działalności firmy.

Zgodna opinia koleżanek i kolegów z różnych biur nieruchomości jest taka, że nie wielkie ożywienie skończy się wraz z końcem programu MDM i stagnacja będzie trwała dalej, chyba że coś się stanie w gospodarce: – cud albo katastrofa.

Raport z Rynku Nieruchomości - Rynek nieruchomości na Śląsku w 2015